Łukęcin to niezbyt znana nadbałtycka wioska o charakterze letniskowym. Osada podlega pod powiat kamieński oraz gminę Dziwnów. W jej najbliższym sąsiedztwie znajdują się kurorty takie jak Pobierowo oraz Dziwnówek. Łukęcin ma coś, czego nie mają pozostałe miejscowości na Wybrzeżu Trzebiatowskim: bezcenne klify, które dodają urody każdej plaży. Swego czasu była to miejscowość uzdrowiskowa. Kuracjusze leczyli tu choroby układu oddechowego oraz układu krążenia, a najskuteczniejszym lekiem był i jest mikroklimat będący miksturą energii Bałtyku z olejkami eterycznymi, które wydzielają liczne lasy sosnowe. W Łukęcinie nie ma wielu turystów, dzięki czemu mamy do czynienia z kameralną i rodzinną bazą noclegową (Łukęcin – www). To także super wakacyjna kryjówka samotników, a także osób, które mają już dość kontaktów z ludźmi, chociażby z racji pełnionych obowiązków zawodowych. Łukęcin jest też lubiany przez rodziny z małymi dziećmi, przy czym bardziej trzeba nastawić się na wypoczynek niż na plażowe rozrywki. Dorosłych może zachwycić pole golfowe oraz ośrodek jeździecki.

Uroki plaży w Łukęcinie

Plaża jest piaszczysta, przestronna i zadbana – można powiedzieć, że jest to standard współczesnego polskiego wybrzeża. Co ją wyróżnia? Z pewnością wspomniane wcześniej klify oraz dość dziki wygląd. Nie jest jednak to plaża niezagospodarowana, gdyż ma wyznaczone pasmo pod kąpielisko strzeżone, przy którym zresztą znajdują się sanitariaty. Z plaży jest bardzo blisko do centrum wioski, co jest dość ważne dla letników, którzy w pogodni za ciepłym posiłkiem nie chcą tracić zbyt wiele czasu poza plażą. Ponieważ na plaży nie ma zatłoczenia, komfort wypoczynku można uznać za podwyższony. Na całkowicie opustoszałą plażę można liczyć poza sezonem, ale jest też nowy trend promujący wypoczynek poza gorącym wakacyjnym okresem, więc nikogo nie powinno zdziwić przypadkowe spotkanie bliższych lub dalszych znajomych na plaży.

Atrakcje poza Łukęcinem

Może się zdarzyć, że poszukiwacze ciszy i spokoju znudzą się brakiem większych rozrywek. Dostęp do nich nie jest mocno ograniczony, gdyż z Łukęcina jest bardzo blisko do modnych kurortów, które wzajemnie ścigają się w turystycznych atrakcjach. Z pewnością warto jest skoncentrować się na Dziwnowie, gdzie na amatorów morskich przygód czekają dwa statki pirackie gwarantujące sporą dawkę emocji.

Na Podhalu jest tylko jedno miejsce, które może nazywać się liderem turystyki. Mowa tu oczywiście o Zakopanem, do którego co roku przyjeżdżają prawie trzy miliony turystów. Tu, w cieniu Giewontu, wyrosła więc duża baza noclegowa, która jest w stanie przyjąć wielu turystów, a sezon w Zakopanem trwa praktycznie przez cały rok. Ciekawe noclegi w Zakopanem (spis – meteor) zapewnią luksusowe hotele, które oferują nam dodatkowo spa, siłownię czy basen, ale także w prywatnych kwaterach górali. Często łączą oni na swoich posesjach różne działalności, więc przy odrobinie szczęścia trafimy do gospodarzy od których będziemy mogli kupić oryginalny oscypek – słynny regionalny przysmak.

W Zakopanem warto wybrać się na początek na słynne Krupówki. Na tym deptaku dostaniemy dosłownie wszystko czego zapragniemy, jeśli chodzi o pamiątki z tego miasta. Możemy zjeść też coś w jednej z wielu restauracji, obejrzeć mecz w pubie, czy po prostu poznać elementy kultury i architektury Podhala z bliska. Stąd też blisko jest na Gubałówkę (więcej – Wikipedia). To niewielkie (w porównaniu z Tatrami) wzniesienie cieszy się dużą popularnością ze względu na kolejkę, która wwozi turystów na szczyt oraz na piękny widok rozciągający się na Tatry oraz całe Zakopane. W okolicy, na Krzeptówkach, znajduje się także sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Powstało one na pamiątkę zamachu na papieża Jana Pawła II w 1981 roku. Część wnętrz wykonali góralscy artyści i rzemieślnicy, tak że kościół oddaje również w środku charakter samego Podhala.

Będąc w Zakopanem dobrze jest też wybrać się na Wielką Krokiew. Na tej skoczni narciarskiej swe największe sukcesy odnosili m. in. Adam Małysz i inni reprezentanci polskiej kadry narodowej. Odbywają się tutaj też mniejsze konkursy dla młodszych skoczków. Latem można wjechać na szczyt skoczni i podziwiać widok w dół z belki startowej. Można na własne oczy zobaczyć, z czym muszą się mierzyć profesjonalni skoczkowie narciarscy. Stąd też rozciąga się dobry widok na część miasta. W trakcie lata, po przygotowaniu skoczni, odbywają się też tu zawody w ramach Grand Prix. Ci, którzy chcieliby sami poszaleć na nartach, mogą skorzystać z wielu tatrzańskich tras do narciarstwa zjazdowego oraz biegowego. Zakopane oferuje na okolicznych stokach nieporównywalną z innymi ośrodkami ilość tras, gdzie każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego.

Brenna to niewielka miejscowość w pobliżu Beskidu Śląskiego (szczegóły – strona www), w południowej Polsce i świetne miejsce do podróży o każdej porze roku. Dlaczego? Nawet wtedy, gdy nie jesteśmy miłośnikami gór, zmieniająca się przyroda podczas cyklu pór roku na pewno wywrze na nas ogromne wrażenie. Brenna jest bardzo malowniczo położona w otoczeniu, w dolinie rzeki Brennicy. Znajdujące się w pobliżu widokowe szczyty, takie jak Horzelica, to świetny pomysł na wyprawę w wyższe partie gór. Trzeba przyznać, że widok ze szczytów naprawdę zapiera dech w piersiach.

Oczywiście wybór Brennej jako celu swojej podróży ma także inne zalety. Oprócz wyjątkowo urokliwego położenia w tej miejscowości możemy cieszyć się bardzo dużym spokojem i dość niewielkim ruchem nawet w trakcie sezonu turystycznego. Pomimo to w Brennej została doskonale przygotowana baza noclegowa, a pokoje zachęcają do wyboru tej miejscowości już nawet wtedy, gdy przeglądamy ofertę znajdujących się tam ośrodków wypoczynkowych. Chociaż nie powinno być problemu z rezerwacją miejsc noclegowych (Brenna – strona www), na pewno warto zarezerwować je z wyprzedzeniem, aby nasz urlop czy nawet kilkudniowy wyjazd był naprawdę idealnie przygotowany.

Brenna to bardzo spokojna miejscowość, idealna jako baza wypadowa w góry czy do pobliskich miejsc. Chociaż jest to niewielka wioska, to na pewno przyjeżdżając w to miejsce nie zaznamy nudy, bo przygotowanych jest tutaj dla turystów naprawdę wiele atrakcji. Warto na przykład wspomnieć o miejscowym Parku Turystyki i amfiteatrze. Organizowanych jest tam wiele festynów i wydarzeń kulturalnych, dzięki którym możemy naprawdę miło spędzić czas. Dodatkowo w regionie Brennej znajduje się także wiele ciekawych zabytków. W samej wiosce możemy zobaczyć na przykład zabytkowy kościół czy chatę z XVII wieku. W pobliskich miejscowościach, takich jak Górki Małe możemy na przykład nauczyć się wypiekania chleba starodawną metodą w zlokalizowanej tam Chacie Chlebowej. Tego typu atrakcji turystycznych w okolicach jest naprawdę mnóstwo. Zimą z kolei warto wybrać się w te okolice, aby pojeździć na nartach. Stoki czekają na narciarzy każdego roku, a Brenna wygląda zimą równie pięknie, jak w każdej innej porze roku. Jest to na pewno miejscowość godna polecenia na urlop czy wakacje.

Planowanie wypoczynku to spora sztuka, która wymaga przemyśleń i podejmowania trafnych decyzji. Sztuka ta jest dość trudna w wyborze, gdyż w XXI wieku świat stoi otworem przed człowiekiem i ma on poważny dylemat: gdzie powinien spędzić wakacje? Błędem może być uleganie dość agresywnym kampaniom reklamowym, które wskazują zagraniczne kurorty zagraniczne jako te, w których nie może nas zabraknąć. Wybór kierunku wakacji na podstawie ceny też nie jest najlepszym rozwiązaniem, chociaż trzeba przyznać, że lepszy wybór wypoczynku na podstawie niskiej ceny niż wakacyjne wylegiwanie się na kanapie przed telewizorem we własnym domu.

Co ma wpływ na jakość wypoczynku? Przede wszystkim uczciwa odpowiedź na pytanie czego człowiek spodziewa się po wyjeździe na urlop. Jeśli w głębi duszy pragnie nurkowania na rafach koralowych to nie powinien nastawiać się na wyjazd krajowy. Jeśli jednak ceni uroki Polski, cieszy się z w miarę krótkiej trasy przejazdu do punktu docelowego i raduje go samodzielność organizacji swojego letniego wypoczynku – to jak najbardziej odpowiednie dla niego będą wakacje w Darłowie.

Oferta obiektów wypoczynkowych w Darłowie w niczym nie ustępuje modnym zagranicznym kurortom, a poza tym nie koncentruje się wyłącznie na nadmorskiej plaży i aktywności w postaci gry w piłkę czy pływaniu w Bałtyku. Darłowo to zabytkowa perła. Miasto jest zjawiskowe nie tylko z uwagi na jego współczesny wygląd, ale i bogatą historię – nie bez powodu zwie się Królewskim Miastem Darłowo. Sama nazwa może wskazywać na łowiska bogate w ryby, co sprawdza się po dzień dzisiejszy.

Początki grodu liczy się najprawdopodobniej od XI wieku – ale dopiero przełom wieku XIV i XV to jego rozwój obfitujący w perły architektury takie jak Zamek Książąt Pomorskich, kościół św. Gertrudy czy kościół św. Jerzego – uznawane są one za gotyckie unikaty. W zabytkach tego miasta można zatracić się bardziej niż w atrakcjach na plaży, dlatego też Darłowo jest idealnym miejscem dla ludzi ciekawych historii i kultury. Trzeba przyznać, że pobyt w Królewskim Mieście może być ekscytujący – pobudza wyobraźnię i wprawia w ruch poszukiwaczy skarbów książąt pomorskich, w szczególności z dynastii Gryfitów. Według niektórych sprawa jest nadal otwarta i nie pozostawia wątpliwości, że okazy zgromadzone w lokalnym muzeum są szczątkowe. Przyjedź i przekonaj się sam.

W województwie zachodniopomorskim, w powiecie gryfickim nad samym morzem położona jest piękna wieś – Trzęsacz. Obecnie jest to jedna z najchętniej odwiedzanych przez turystów miejscowości, posiadająca własne kąpielisko. Wieś istnieje już od czternastego wieku. Jednak początkowo była to miejscowość typowo rolnicza, dopiero z czasem mieszkańcy zaczęli zajmować się rybołówstwem na szerszą skalę. Trzęsacz ze względu na swój stary rodowód posiada wiele zabytków, które przyciągają turystów. Jednak miejscowość turystycznie rozwinęła się dopiero w dwudziestym wieku. Jednym z powodów było powstanie w Trzęsaczu linii kolejowej, która wybudowana została pod koniec dziewiętnastego wieku. Pozwoliło to na dojazd do Trzęsacza szerszej liczbie turystów, co spowodowało, że zaczęto inwestować w rozwój bazy noclegowej i gastronomicznej. Obecnie Trzęsacz jest też chętnie odwiedzany z tego powodu, że noclegi w Trzęsaczu są stosunkowo tańsze niż w większych miejscowościach nadmorskich. Zaplecze noclegowe miejscowości jest przygotowane na przyjęcie dużej liczby turystów.

Tym co przyciąga turystów są też zabytki i atrakcje turystyczne. Do najsłynniejszych zabytków w Trzęsaczu należą dwa kościoły. Pierwszy z nich to właściwie ruiny gotyckiego kościoła, który został wybudowany w czternastym wieku. Pierwotnie kościół znajdował się dwa kilometry od linii brzegowej morza. Jednak z czasem morze zaczęło wchodzić wgłąb lądu i obecnie z kościoła pozostała tylko jedna ściana, reszta runęła. Z kościołem wiąże się legenda mówiąca o tym, że wisi nad nim klątwa, ponieważ kilkakrotnie płonął, był rabowany, aż w końcu znalazł się w morzu. Część wyposażenia kościoła przeniesiono do innych kościołów i muzeów w Szczecinie i Berlinie. Drugim znanym zabytkiem w Trzęsaczu jest wybudowany w 1880 roku kościół Miłosierdzia Bożego. Jest on znacznie młodszy od kościoła gotyckiego, jednak obecnie również jest zabytkiem. Kościół ten także nawiedzały nieszczęścia. Otóż został poważnie zniszczony podczas drugiej wojny światowej, a także zaraz po niej. Wyremontowano go i naprawiono szkody dopiero w 2003 roku. Od tej pory jest odwiedzany przez turystów oraz odbywają się w nim msze. Do tego kościoła przeniesiono część wyposażenia pozostałego po kościele gotyckim.

2 grudnia 2016

Wakacje z Marychą w tle

Sejny to miasto na Podlasiu, położone na Pojezierzu Wschodniosuwalskim, nad rzeką Marycha (wcześniej nazywaną Sejna). Rzeka ta jest lewym dopływem Czarnej Hańczy. W języku jaćwińskim słowo "seina" oznaczało bujne trawy porastające zakola i brzegi rzeki. Miasto charakteryzuje się wielonarodowością i wielokulturowością – od lat zamieszkują tutaj nie tylko Polacy, ale i Żydzi, Litwini, Rosjanie, Niemcy, Białorusini. Tygiel ten żyje w zgodzie i wzajemnym poszanowaniu odmienności swoich tradycji i wyznań.

Miasto świętej Agaty

W Sejnach można napotkać na kult świętej Agaty. Na Placu Świętej Agaty przed bazyliką została zbudowana kaplica ku czci świętej w XVIII wieku. Znajduje się w niej obraz męczennicy z Sycylii. Z dachu kaplicy na wiernych spogląda figura świętej, wykonana z drewna lipowego w XIX wieku. Kult ten wynika z tego, że miasto bardzo często nawiedzały pożary. Wierni zwracają się do niej z prośbą o ochronę przeciwko pożarom, w szczególności powstałych od pioruna. Dawniej wystawiało się wizerunki męczennicy w oknach przy nadchodzących burzach, co miało chronić domostwa przed uderzeniem piorunów.

Historia życia i męczeństwa tej młodej dziewczyny, która pochodziła ze znamienitego rodu rzymskiego, a przyjmując wiarę chrześcijańską postanowiła żyć w dziewictwie i odmówiła poślubienia namiestnika Sycylii Kwincjana, sprowadza się do całego ogromu tragedii. Wraz z odrzuceniem zalotów dostojnika czekały na nią liczne nieszczęścia – oddano ją do domu rozpusty. I chociaż nie wyparła się wiary w Chrystusa, a także udało jej się pozostać dziewicą, to wraz z nastaniem prześladowań chrześcijan została skazana na straszliwe tortury, podczas których obcięto jej piersi. Tortur zaprzestano, gdy pojawiło się nagłe trzęsienie ziemi – dostrzeżono w tym zjawisku kary boskiej, przy czym Agata i tak skonała rzucona na rozżarzone węgle. Chrześcijanie sprawili jej pogrzeb poza miastem. Przypisuje się, że rok po jej śmierci za jej wstawiennictwem lawa z Etny nie zalała miasta – w cudowny sposób zatrzymała się tuż przed bramami miasta.

Odpoczynek na Podlasiu

Podlasie to słynący z bogactwa przyrody region Polski, który to jest powszechnie uznawany za krainę miodem i mlekiem płynącą. Kojarzony jest z nieustającą sielanką i odstawaniem od XXI wieku. Lokalna baza noclegowa jest idealna dla turystów, którzy chcą się oderwać od zgiełku wielkich miast. Noclegi w Sejnach to odpoczynek w sercu natury.

Wybrzeże Morza Bałtyckiego kryje w sobie wiele uroku, wciąż nie odkrytego i czekającego na westchnienia turystów, którzy zazwyczaj na swój urlop wybierają większe miejscowości wypoczynkowe. Tymczasem małe, wręcz niewielkie wioski, a nawet osady nadmorskie mają swój specyficzny i unikatowy morski mikroklimat. Jedną z nich są Gąski. Już sama nazwa wioski wzbudza spore zaciekawienie i zainteresowanie. To licząca niespełna pięciuset stałych mieszkańców miejscowość położona w województwie zachodniopomorskim. Najbliższym dużym kurortem w pobliżu jest oddalone o niespełna dziesięć kilometrów Mielono, położone nad malowniczym Jeziorem Jamno. Warto wybrać się na małą wycieczkę wokół tego zbiornika wodnego, nie tylko ze względu na jego atrakcyjnie urozmaiconą linię brzegową, lecz także bogata łowiska wielu cenionych i pożądanych gatunków ryb. To zatem wymarzone miejsce dla wszystkich miłośników wędkarstwa, dla których spokojne wyczekiwanie na łonie natury jest największą atrakcją, a zarazem relaksem.

Ponadto Jezioro Jamno jest rajem dla wszystkich miłośników wodnego szaleństwa, począwszy od łodzi wiosłowych, a skończywszy na widowiskowym i efektownym windsurfingu, który wbrew pozorom nie jest aż tak trudny i wymagający, jak mogłoby się wydawać. Koniec patrzenia i podziwiania, czas spróbować swoich sił w tym sporcie! Gąski to także bogata baza noclegowa. Jej ogromną zaletą są niewygórowane ceny, które utrzymują się przez cały rok, nawet w szczytowych okresach sezonu. Podstawową formę nocowania stanowią pola namiotowe. To z pewnością najlepszy pomysł na nocleg, dla wszystkich tych, którzy pragną naprawdę spędzić urlop na łonie natury, pod gwiazdami. Jednym z lepszych tego typu obiektów jest nowo powstały park wakacyjny AQUARIUS, który poza polem namiotowym oferuje także nowoczesne i przestronne pokoje hotelowe wyposażone w łazienkę oraz telewizor. Pensjonat akceptuje pobyt z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi. Na terenie obiektu często organizowane są spotykania karaoke, dyskoteki oraz zabawy taneczne w miejscowym barze. Gąski to piękne miejsce, które mają wiele do zaoferowania, mimo iż na mapie widnieją jako niewielka wioska, jednak w naszych sercach mogą zająć stanowisko, które będzie nam zawsze przypominać o słonecznych i orzeźwiających Gąskach.

20 listopada 2016

Historia Kątów Rybackich

Kąty Rybackie to miejscowość o bardzo bogatej historii. O osadzie położonej na Mierzei Wiślanej możemy znaleźć pierwsze wzmianki z XVII wieku. Jak mówi nam nazwa, była to osada rybacka i właśnie z połowu ryb się utrzymywała. Umożliwiała to znakomita lokalizacja, ponieważ jest tu wiele zbiorników wodnych – zarówno słone Morze Bałtyckie, Mierzeja Wiślana o niższym zasoleniu, ale również wody słodkie, ponieważ zaraz obok Kątów Rybackich ma swoje ujście największa Polska rzeka – Wisła.

Jednak samodzielną historię Kąty Rybackie zaczęły pisać dopiero na początku XVIII wieku, gdyż do tamtej pory miejscowość należała do Sztutowa. Dokładnie w 1808 roku Kąty Rybackie zaczęły funkcjonować jako indywidualna miejscowość. Do drugiej wojny światowej miasteczko żyło bardzo spokojnie i utrzymywało się z rybołówstwa, jednak wojna przyniosła ogromne zniszczenia – osada została praktycznie zrównania z ziemią, nie zostało nic. Na szczęście od razu po wojnie osada została odbudowana, jednak z rybackiej zaczęła przeistaczać się w miejscowość turystyczną. Powstała baza noclegowa – wiele hoteli i pensjonatów, dzięki czemu dzisiaj mamy spory wybór miejsc noclegowych (Kąty Rybackie noclegi i kwatery). Stworzona została też baza gastronomiczna, oparta głównie na daniach rybnych, ale oczywiście w restauracjach dzisiaj otrzymamy każde danie.

Jednak pomimo rozwijającej się tutaj turystyki miasto nie straciło swojego najważniejszego atutu – znakomitego klimatu. Nadal jest tutaj spokój, przyjeżdżają tu osoby, które chcą w ciszy odpocząć i poznać miasto, które nie zostało zmienione przez upływający czas – nie znajdziemy tu wielkich sieci handlowych, galerii, jeździ tu stosunkowo mało samochodów, a powietrze jest bardzo czyste.

15 listopada 2016

Wypoczynek na Podlasiu

Jeżeli chcesz spędzić urlop w otoczeniu jeszcze dziewiczej przyrody, która tylko w niewielkim stopniu została skażona ludzką ręką, to koniecznie na najbliższe wakacje musisz pojechać wraz ze swoją rodziną na Podlasie. Spotkasz tu ogromne połacie przepięknych lasów ciągnących się aż po horyzont, dzikie zwierzęta, ciszę, spokój oraz niewielkie jeziorka. Działa tu dobrze zorganizowana baza noclegowa, także nie powinieneś mieć najmniejszych problemów ze znalezieniem noclegu. Do wyboru będziesz mieć nieliczne, acz bardzo luksusowe hotele oferujące wypoczynek na najwyższym standardzie, mniejsze pensjonaty oraz dominujące na tym terenie kwatery prywatne i gospodarstwa agroturystyczne. W większości tych miejsc oprócz wygodnego łóżka będziesz także mógł liczyć na całodzienne wyżywienie, na które składają się wyłącznie lokalne potrawy przygotowywane ze świeżych produktów.

Dlaczego warto spędzić urlop na Podlasiu?

Przede wszystkim dlatego, aby choć przez chwilę mieć kontakt z przyrodą. Podlasie jest bardzo atrakcyjne zwłaszcza dla osób, które lubią aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. W okolicy istnieje bardzo wiele tras rowerowych o zróżnicowanej długości oraz poziomie trudności, także każdy znajdzie coś dla siebie. W większości są dosyć dobrze oznakowane, jednak nigdy nie zaszkodzi mieć przy sobie aktualną mapę okolicy. Można ją bez trudu zakupić w jednym z miejscowych punktów informacji turystycznej, które zlokalizowane są w najbardziej popularnych turystycznie miejscowościach. To także raj dla wędkarzy. Jest tu bardzo dużo niewielkich jeziorek w których żyje wiele gatunków rozmaitych ryb. Żeby móc łowić na publicznych łowiskach należy mieć specjalne pozwolenie, w przeciwnym razie można narazić się na otrzymanie surowego mandatu.

W każdej miejscowości możesz liczyć na nocleg, jednak w okresach najbardziej popularnych warto pokusić się o wcześniejszą rezerwację takiego miejsca (http://meteor-turystyka.pl/). W przeciwnym razie może okazać się że wszystkie miejsca będą zajęte i niezbędne okaże się rozbijanie namiotu. Większość gospodarstw posiada własne strony internetowe, także nie wychodząc z domu możesz zapoznać się z ich ofertą. Najpopularniejsze obiekty noclegowe na Podlasiu zostaną wyświetlone, jeżeli w oknie przeglądarki internetowej wpiszesz frazę “noclegi Podlasie”.

Mazurskie miejscowości cieszą się nieustającą popularnością wśród turystów. Wprawdzie największy napływ gości ma miejsce podczas wakacji, ale miło spędzić tu czas można prawie przez cały rok. Poza sezonem baza noclegowa pozostaje pustawa i kusi sporymi zniżkami, a przyjezdni mogą wypocząć w ciszy i spokoju, bez konieczności omijania co chwilę tłumu wczasowiczów. Warto przyjechać do Rucianego-Nidy wiosną lub jesienią, aby zobaczyć przyrodę, która dopiero budzi się ze snu, lub przygotowuje do zimowego spoczynku.

Wprawdzie jesienne deszcze odstraszają część potencjalnych przybyszów, ale ci, którzy nie boją się opadów, mogą wybrać się po słocie na spacer po puszczy, wdychając szczególnie czyste powietrze, bogate w olejki wydzielane przez tutejsze sosny i zioła porastające poszycie. Podczas wycieczki warto patrzeć pod nogi, gdyż po kilku wilgotnych dniach w okolicy następuje prawdziwy wysyp grzybów. Można tu znaleźć mnóstwo borowików i podgrzybków, a na obrzeżach lasu także maślaków. Ci, którzy lepiej znają się na grzybach, mogą także pokusić się o zbiór blaszkowatych, takich jak kurki, kanie, gąski i pieczarki. Warto wsiąść ze sobą atlas grzybów, a zbiory pokazać specjaliście w jednym z ośrodków wczasowych, tak aby wieczerza grzybowa nie okazała się ostatnią. Po dobrym zbiorze uda się nasuszyć i zamarynować tyle okazów, że wystarczy ich potem na cały rok, aż do następnego wyjazdu.

Mazury to także raj dla wędkarzy, którzy znajdą tu dla siebie urozmaicone i różnorodne łowiska w rzekach, jeziorach i kanałach, które łączą zbiorniki wodne. Można tu łowić z brzegu, z pomostu, z łódki, a nawet wybrać się na zorganizowany rejs połowowy lub wycieczkę wędkarską z przewodnikiem. Warto dobrać przynętę, łowisko do pory roku i gatunku ryby, na którą zasadza się amator. Jeśli nie udają się połowy na łonie natury, chętni mogą zamoczyć kij w jednym ze stawów rybnych w Rucianem lub kupić świeżą rybkę z hodowli. Własnoręcznie przyrządzone danie smakuje najlepiej i na długo pozostaje w pamięci. Dla tych, którzy zdecydują się wynająć tu poza sezonem nocleg, Ruciane-Nida okaże się idealnym miejscem na wypoczynek na łonie natury, połączony z wędrówkami po lesie, grzybobraniem i wędkarstwem. Ambitnym jesienne deszcze nie przeszkodzą w usmażeniu świeżej rybki z maślakami.